chciałabym jeszcze iść trochę tą samą drogą.
spotkać dobro, z kruchym ramieniem,
póki się jeszcze mamy,
póki, potrafimy mówić, nic nie myśląc,
do tego
dorosłego
życia.
powłóczyć się jeszcze po tych niewytyczonych ścieżkach,
czasem wydeptanych skrótach,
z tobą za rękę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz