poniedziałek, 18 lutego 2013

all i need

jak można ufać uczuciom
skoro na każdym kroku nas zawodzą
nie wiedzą co jest właściwe
ranią
tak mocno
ranią
nie czuję coś. a czekam. nie pozwalam odejść marzeniu o miłości. czekam. dość nieaktywnie, jak na cud.

sobota, 16 lutego 2013

kawałek smutku

pustka jest w nas samych. opuszcza nas i rodzi się za każdym razem gdy jej na to pozwolimy. i brak w nas blokady, która by jej nie pozwoliła wracać. czasami pozwalamy jej przyjść aby móc swobodnie ponarzekać i poużalać się na swój los, no tak, czasami trzeba sobie na to pozwolić. oczyszczające działanie takiej kuracji pozwala nam być ludźmi. niedoskonale szczęśliwymi ludźmi.

zasnąć dzisiaj. taki jest plan. obudzić się, zrobić co należy i ogarnąć to co dzisiaj jest takie niezrozumiałe  czyli istote mojego dążenia i tego całego normalnego, codziennego życia. dzisiaj już nie.

czwartek, 7 lutego 2013

bullshit

polubiłam bycie dziwną. odbiegającą od ideałów piękna, zachowania i poczucia szczęścia. odnalazłam się trochę w świecie, tylko dzięki głupiemu zdaniu, znalezionemu gdzieś na internecie "lubię dziwnych ludzi, bo kto w dzisiejszych czasach może wyglądać normalnie?" no własnie, kto? ktoś kto doskonale radzi sobie ze sobą. ktoś kim zawładnęły zasady moralności, dobrego wychowania. ktoś kogo pochłonęła monotonia, moda, ludzie. do czego to prowadzi? do zagubienia człowieczeństwa. do wywołania u siebie myśli w kategoriach, ja-masa. ja super człowiek, który niczym nie różni się od miliona pozostałych super ludzi. bo chociaż nie przyciągam długich błękitnych spojrzeń, często czuję gdy ktoś mnie lustruje wzrokiem, a innym razem jestem niezauważalna to myślę, że to jest właściwsze, bardziej dla mnie i mogę w tym znaleźć swoją drogę..chyba nie warto jest wracać.
I niby wszystko jest
Tak jak powinno być
Za chwilę zbudzi mnie
Szary świt
Tylko dlaczego ja
Z takim nieludzkim strachem
Nie potrafię

niedziela, 3 lutego 2013

anatomia myśli.

czy można zaś odpuścić? just let them go. bez konkretnego powodu, albo może z powodu miliona zbyt ważnych. już bez czekania. bo prostu będąc wypaloną wywłoką znudzonego człowieka. zaś wszystko mija. zaś bez kontroli. boję się. boję. bo co się stanie? co zrobię? albo zaś: czego nie?

etc.