krzyk,
pusta przestrzeń
z przeświadczeniem o rozczarowaniu
z ciągłą nadzieją
czym jestem bez niej?
czym bez tego co mnie tworzy...
kim będę bez ciebie,
zaś opuszczona
zaś cierpiąca
nie unosząca ciężaru
nie znosząca myśli huczących
nadeszły wraz z nocą
"przecież nie miałeś mnie zranić"
przecież to czysta przyjemność
-krzyczę głośniej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz