przepraszam,
za naiwność,
czułość, i za to,
że cię tak mocno kochałam...
ukradłeś mi życie, zabrałeś mi je. nie pozwoliłeś mi się nim zabawić. pozostał mi tylko ból i pustka. ale wykorzystam to jakoś. jeszcze nie wiem jak ... wymyślę jakiś genialny plan...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz