no woman no cry
nie odrywam wzroku od swych oczu...
niedziela, 12 lutego 2012
my little tree.
dostosowuję się do sytuacji. raz jestem, częściej mnie nie ma.
mogłabym być szczęśliwa, gdybym zauważyła chociaż małą iskierkę ich oczach. iskierkę radości, sympatii, może odrobiny miłości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz