świat jest absurdalny, więc wszystko sprowadza się do tego, żeby też być trochę absurdalnym
witaj w XXI w. gdzie objawem skrajnego " wariactwa" bądź też "szaleństwa" jest niepohamowany śmiech, a "ryzykiem" pójście na wagary.. och tak.. to wcale nie jest przesadzone..


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz