mój plan wieczorów: oglądam wiadomości, biorę szybki prysznic i kładę się do łóżka. Czekam aż rodzice zasną i wtedy szybko wyślizguję się z łóżka bo znajomi już czekają na mnie pod oknem żeby ruszyć na miasto. Nie ma się co łudzić, bez tego ostatniego punktu.. po prostu chora wyobraźnia


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz