przyzwyczaiłam się do myśli, że już nie jesteś mój tylko jej. żyłam z tym, całkiem nieźle sobie radziłam pomijajac wieczory podczas których roniłam małe łezki z tęsknoty, ale teraz.. gdy dowiedziałam się, że jesteś już wolny.... moje serce zaczęło bić jakby inaczej, walczę z nadzieją, wiem.. że cię kocham, ale nie chce powtórki z rozrywki. wybacz, nie mamy szans. chociaż tak bardzo pragnę.. NIE nie chcę ciebie...
jasne, nie przejmuj się! rozkochując mnie w sobie nie mogłeś mi nic zrobić!
Ała! popsułeś mi tylko serce!...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz