biegli razem przez deszcz. gdy cali przemoknięci dotarli do altanki gdzie zostawili swoje rzeczy. on szybko dał jej swoją suchą bluzę, gdy ją założyła poczuła zapach jego ulubionych perfum, od razu poczuła się jak w niebie, robiło jej się coraz cieplej, i wtedy on objął ją w talii, wtedy poczuła coś czego nie mogła określić. stu procentowe szczęście.. bez żadnych ale.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz