zastanawiam się. nad tymi wszystkimi zahamowaniami, które nas tak mocno krępują. nad tymi niespełnionymi marzeniami które już wystarczająco długo czekają. nad nudą, która wplata się w naszą codzienność zatruwając ja swoim działaniem. nad ludźmi, którzy byli w naszym życiu, a nagle po prostu z niego wyszli.
w tym wszystkim. w tym płaczu, w tych pocałunkach, w tych kroplach alkoholu, w tym dymie nikotyny, w tym całym młodzieńczym szaleństwie, w tych słowach, cytatach czy zdaniach. w tym tańcu, piosenkach czy podskokach. tu wszędzie widać wyimaginowaną wolność.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz